Niestety po tym wpisie muszę znowu na jakiś czas zniknąć :-(
Dosyć dużo się ostatnio dzieje,zarówno w sprawach domowych jak i rękodzielniczych.
Zamówiliśmy meble do salonu-nie jest to niestety Ektorp.Po wielu wycieczkach do sklepów meblowych i wielu rozmowach doszliśmy do porozumienia i zamówiliśmy to

Zdjęcie pożyczone z internetowego sklepu producenta
Nasze meble będą troszkę inne jak te na zdjęciu.Będzie inny kolor i inny zestaw(3+2+1).Oczywiście jak meble dotrą to będę się chwalić-a co !
Skończyliśmy strych i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu końcowego.Strych wyszedł...........jak to strych,ale unosząc głowę do góry i widząc tyle pobielonych desek,ładnie ułożonych i lampy uśmiech sam się ciśnie na usta :-)


Po paru dniach,przyszedł czas na przedpokój.Nie mam zdjęć przed,ale na pewno będę miała zdjęcia po :-) Przedpokój nie był zły,ale.....coś tam chcemy zmienić.
Najgorsze,że jest on bardzo mały i nie ma w nim miejsca na np.zwykłą szafę.Coś muszę wykombinować.Do tej pory kurtki wisiały na widoku-bardzo mnie to denerwuje i koniecznie muszę tam wcisnąć małą szafę,szafkę na buty -wąską i dosyć wysoką oraz pufkę abym mogła moją szanowną usadzić przy zakładaniu butów:-)

Oczywiście nie samym sprzątaniem i remontami człowiek żyje.Idą święta,więc postanowiłam okna ładnie z tej okazji ubrać.

Zazdroski będą cztery-trzy już są a czwarta zostanie ukończona jutro.Wyszyłam też kury na poduszkach,ale pokażę je następnym razem.
Tak więc jak widać-dzieje się u Nas dosyć sporo i naprawdę nie wiem kiedy znowu się pojawię.
Pozdrawiam i do następnego :-)...........
